W zamian za lwa, którego pokazywałam w poprzednim poście moja niunia dostała bardzo fajną szmatkę z troczkami, którą wykonała Robalowa Mama czyli Asia. Na blogu Asi możecie zobaczyć inne cuda jakie stworzyła KLIK
Mój dzieć jest obecnie na etapie wkładanie wszystkiego do pyszczka, więc taka szmatka sprawdzi się rewelacyjnie. Jak widać na poniższych zdjęciach szmatka przypadła Madzi do gustu :)
Asiu dziękujemy bardzo:)
Ależ, Bolusiu!
-
Od jakiegoś czasu skrywamy małą tajemnicę w Magicznym Domku. Nie wiem, czy
to kwestia jakiejś szczególnej aury tego miejsca, nietypowego układu planet
(c...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz