Następny sweterek zszedł z moich drutów. Powstał w tempie ekspresowym (jak na moje możliwości). Jest to kolejna wersja RUBY opis możecie znaleźć tutaj (klik). Kolor miętowy (ostatnio mam bzika na jego punkcie), włóczka z odzysku, więc nie mam pojęcia co to za jedna :)
Ależ, Bolusiu!
-
Od jakiegoś czasu skrywamy małą tajemnicę w Magicznym Domku. Nie wiem, czy
to kwestia jakiejś szczególnej aury tego miejsca, nietypowego układu planet
(c...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz