Następny sweterek zszedł z moich drutów. Powstał w tempie ekspresowym (jak na moje możliwości). Jest to kolejna wersja RUBY opis możecie znaleźć tutaj (klik). Kolor miętowy (ostatnio mam bzika na jego punkcie), włóczka z odzysku, więc nie mam pojęcia co to za jedna :)
Podróże w trybie Offline
-
Wyjeżdżając na nasz rodzinny wyjazd, postanowiłam zrobić coś, czego
potrzebowałam już od bardzo dawna – całkowicie odciąć się od Internetu. Nie
chodziło wy...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz