4 listopada 2014

Czapka 1 z 12

39 komentarzy:
 


Lubicie wyzwania? Ja bardzo, dlatego biorę udział w zabawie, którą organizuje Korespondentka wojenna z bloga Handmade project. Serdecznie zapraszam do przyłączenia się. 
Wyzwanie to 12 czapek w jeden rok. Ponieważ zima za pasem a czapek nigdy dosyć, to stwierdziłam, że będzie to miłe doświadczenie :)

W związku z tym mam Wam do pokazania pierwszą czapkę. 
Czapka powstała z myślą o mojej córci, ale chyba ostatecznie trafi do przemiłego małego kawalera, który w niedziele kończy pierwszy roczek :D Córcia dostanie komplet w innym kolorze :)


Czapka to I Heart Cables by Justyna Lorkowska. Bardzo przyjemny wzór. Czapka niewielkich rozmiarów to i szybko powstała :)
To mi się najbardziej podoba w robieniu czapek :)



Do kompletu dorobiłam szyjogrzej / półgolfik. Uważam, że takie rozwiązanie najlepiej się sprawdza w przypadku dzieci. 



Wzór na szyjogrzej to moja radosna twórczość. Ot taki śliniak z golfem. Robiłam też inną wersję, ale nie sprawdziła się w użyciu.


Golfik jest z przodu dłuższy z tyłu krótszy. Taka długość zdecydowanie wystarczy.




Dane techniczne:
Wzór: 
-Czapka I Heart Cables 
-Półgolfik - moja radosna twórczość :)
Włóczka - Alize Caschmira nr 141
Zużycie - niecały motek (na dwie rzeczy)
Druty - 3,5 i 4

Ja lecę kończyć moje ufoki :) a Wam życzę miłego popołudnia.

Pozdrawiam cieplutko
Monia:)

39 komentarzy:

  1. Śliczna czapeczka, golfik bardzo praktyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały komplet :-) Śliczny kolor.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie :) Właśnie się produkuje drugi zestaw :)

      Usuń
  3. Pracowita z Ciebie pszczółka:) Śliczny komplecik:) Plus tego naszego nałogowego dziergania jest taki , że zawsze znajdzie się ktoś potrzebujący , komu absolutnie trzeba podarować czapkę , kominek, szaliczek , albo chustę, a my mamy usprawiedliwienie na nasze niekończące się drutowanie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się z Wiolą w 100 a nawet w 1000 %
      A od siebie dodam, że komplet czarujący a szyjogrzej jak najbardziej dla dzieci najwygodniejszy :)
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
    2. Wiola pięknie to podsumowałaś :)) nic dodać :)

      Usuń
  4. wow boska czapa. Na pewno kawaler sie ucieszy , i cieplo będzie miał w główkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że będzie zadowolony :))

      Usuń
  5. Monia, komplecik cudowny :) Ciekawy kolorek. Mojemu Brzdącowi też by się taki przydał. Tym bardziej, że u nas też za dni parę roczek ;) Zapraszam Cię do mnie - z chęcią bym popatrzyła jak zabierasz się za moje ufoki. Niedługo zaczną mi się śnić po nocach! Koszmar!
    Pozdrowionka, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta mogę przyjechać ze swoimi ufokami i rozprawimy się z nimi razem :)

      Usuń
    2. Dawaj! Potrzebuję tego :) A ten Twój szyjogrzej superowy i też o takim czymś myślę. No i przez Ciebie (za co baaardzo Ci dziękuję) moja córcia dostanie czapkę w serducha :)
      Pa :*

      Usuń
  6. Nowy posiadacz na pewno będzie szczęśliwy :D A Madzia poczeka na bardziej dziewczęcą wersję I Heart Cables :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madzi wersja już prawie gotowa, uwielbiam robić takie małe formy :)

      Usuń
  7. Piękny kolor, strasznie mi się podoba! Wzór Justyny jakoś mi umknął, nie widziałam go chyba wcześniej... ale mi go pięknie zaprezentowałaś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ nie ma za co :) To jeden z pierwszych wzorów Justyny, więc może dlatego go przeoczyłaś. Ciekaw jestem jak się będzie prezentował w wersji dorosłej :)

      Usuń
  8. Wygląda na mięsista, mięciutką i przytulną - piękna!:)

    OdpowiedzUsuń
  9. O, chodzi ta czapa za mną już jakiś czas. Takiego roczniaka właśnie w rodzinie mam i wstyd się przyznać, jeszcze żadnej czapki od cioci nie dostał a ta wydaje się właśnie idealna, tylko nie wiem jaką włóczkę dobrać, ale Cashmira wydaje się być dobrym pomysłem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cashmirę szczerze polecam. To 100% wełny, więc idealna na czapkę, po praniu ładnie mięknie i robi się milusia.

      Usuń
  10. Wspaniały komplet w pięknym kolorze:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Warkocze bardzo ładnie prezentują się na czapkach. A w niebieskosciach to już w ogóle odlot.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio niebieski to mój ulubiony kolor :)

      Usuń
  12. Choć stara pupa ze mnie, a nie dziecko, to i tak wolę zimą golf zamiast szalika.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś namiętnie nosiłam golf dopóki go nie zgubiłam. Wtedy jeszcze nie robiłam na drutach więc się przerzuciłam na normalny szalik. Teraz preferuję kominy :)

      Usuń
  13. Świetny komplecik :) Ostatnio dziergnęłam bardzo podobny, ten sam kolor, też warkocze na czapce ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dobrze wiedzieć, że taki komplet u dzieci się sprawdza. Planuję coś wydziergać i przesłać siostrzeńcowi - dwulatkowi. Jeszcze nie wiem co to będzie, ale każda przetestowana informacja pomaga w wyborze :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak to jest zestaw idealny dla dziecka. Po zrobieniu już trzech golfików mam jedno spostrzeżenie. Lepiej jak sam golf jest na tyle długi, że można go wywinąć wtedy lepiej przylega do szyi.

      Usuń
  15. Super komplecik. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zestaw przepiękny, a kolor...ach!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, kolor faktycznie jest niesamowity :)

      Usuń
  17. Sliniak z golfem to fajny pomysl. Czapeczka przesliczna. Ach musze sie wziac za druty. Pozdrawiam serdecznie BEata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bierz się koniecznie bo taki komplecik powstaje bardzo szybko i jest mega prosty w wykonaniu :)

      Usuń
  18. Super komplecik. Cudny kolor.

    OdpowiedzUsuń
  19. Warkocze są cudowne. To jedne z moich ulubionych wzorów na drutach. Podoba mi sie, że warkocze zwężają się ku górze. A pompon to zawsze dobre rozwiązanie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Z takim zestawem zima nie straszna :)

    OdpowiedzUsuń

.
Obsługiwane przez usługę Blogger.