26 maja 2014

Ogoniasty

29 komentarzy:
 
I nadszedł ten piękny dzień :)
Długo Wam kazałam czekać na pokazanie Ogoniastego w całej krasie. Wbrew pozorom nie jest to taki zwykły sweter. Jak pewnie wiecie w trakcie dziergania miałam chwile zwątpienia. Druty nr 2,5 dały mi nieźle w kość. Jednak efekt końcowy wynagradza wszystkie bóle i męki. 

Ponieważ sweter wzbudzał wasze duże zainteresowanie to i sesja zdjęciowa nie mogła być taka zwyczajna. Tak więc już was dłużej nie trzymam w niepewności i przedstawiam Wam Ogoniastego okiem Marzenki z Wełnianych Myśli :))

Ogoniasty


Sweterek jest zwiewny i delikatny a zarazem bardzo cieplusi. Nadaje się idealnie na chłodniejsze letnie dni.


Ogoniasty

Ogoniasty

Ogoniasty

Ogoniasty

Pan Ogoniasty w całej krasie :)

Ogoniasty

Dane techniczne:
Włóczka - Cotton soft z YarnArt nr 26
Zużycie - 3 moteczki i kawałek czwartego (sweter mógłby być spokojnie mniejszy i pewnie wtedy  3 motki by wystarczyły)
Druty - 2,5 KP
Wzór - z głowy
Ostatnio usłyszałam, że jak wzór z głowy to znaczy, że z niczego :) Mam nadzieję, że coś w tej głowie jednak mam :))


To ja was zostawiam z moim Ogoniastym. Napawajcie się jego pięknem a ja lecę dalej dziergać :)

Na koniec jeszcze raz Ci Marzenko bardzo dziękuję za piękne zdjęcia i miło spędzony czas :)

29 komentarzy:

  1. Moniko Twój ogoniasty jest szałowy.Piękny wzór i kolorek.Wielkie gratulacje.Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Coś wspaniałego! Coś wspaniałego! Delikatny, misterny, śliczny! Po prostu śliczny!!!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pan ogoniasty prezentuje się wyśmienicie ! Druty 2,5 na pewno Cię wymęczyły :) ale opłacało się bo wyglądasz w nim super.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak druty 2,5 potrafią dać w kość :) ale dla tego efektu warto.

      Usuń
  4. Wspaniały ogoniasty! Cudny w każdym centymetrze. Bardzo mi się podoba i Ty mi się w niem podobasz.
    Sesja zdjęciowa rewelacyjna.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale że jak to? Że tylko tyle zdjęć? Dopiero zaczynałam się napawać jego urodą. Oh, cudny Ci wyszedł, ten wzorek który podobał mi się już w dzierganiu w gotowym swetrze podoba mi się jeszcze bardziej, choć jak to w ogóle możliwe i tej sesji z Marzeną bardzo, bardzo Ci zazdroszczę. W mojej głowie wykiełkowała myśl o wizycie we Wrocławiu, czy ewentualnie byłabyś zainteresowana spotkaniem? Uprzedzam jednak że mam na myśli połowę lipca a nie jutro czy za tydzień :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pani fotograf przekazała mi tylko tyle zdjęć :) muszę się chyba uśmiechnąć po więcej.
      Spotkanie jestem jak najbardziej zainteresowana, więc jak tylko będziesz chciała przyjechać to daj znać :)

      Usuń
  6. Łaaaa! super jest! jak zobaczyłam zdjęcie całości to taka mina była O.O
    Musiałam się strasznie dużo napracować, niesamowicie.
    Podziwiam!
    Efekt jest super, szczególnie, że to Twój osobisty z głowy. :)

    O, zazdraszczam spotkania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, że ci się spodobał :) pomysły z głowy są najlepsze, ale Ty sama dobrze o tym wiesz :)

      Usuń
  7. Śliczny. Pozwolę sobie skomentować to tak : Piękna Makowa Panienka. A wzór z głowy-wspaniale!To świadczy o kreatywności i wyobraźni... Jak przystało na super dziewiarkę. Pozdrawiam . Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Lubię wzory z głowy, bo jak coś nie pójdzie to zawsze można powiedzieć, że tak miało być :)

      Usuń
  8. Piękny, jest ci w nim naprawdę dobrze :) Na lato idealny - leciutki i przewiewny, a do tego taki soczysty kolorek. Super!

    OdpowiedzUsuń
  9. Te fragmenty, które wcześniej pokazywałaś, były bardzo zachęcające. Jednak efekt końcowy w obiektywie Marzeny jest oszałamiający. Podziwiam, że ogoniastego wykonałaś na drutach 2.5. Ogrom pracy. Ale się opłacało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczami Marzenki jest jeszcze piękniejszy :) Opłacało się, chociaż lekko nie było. Teraz to mój najukochańszy sweterek :)

      Usuń
  10. Oj wiem co to znaczy dłubać na 2,5... Tym bardziej podziwiam i doceniam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Piękny! i jaki obszerny, ile oczek nabrałaś na te przody? chyba potrójnie można się w nim owinąć... podziwiam, podziwiam wielce, bo ja na 2.5 to co najwyżej ściągacze i listwy wykończeniowe mogę dłubać... niezwykle pracochłonna perełka zeszła z Twoich drutków w przepięknym kolorze! Marzenka jak zwykle, postawiła kropkę nad i swoimi fotkami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Początkowa liczba oczek to bodajże 360 O.O czyli na przodach coś ok 100 oczek, tak wiem wariat ze mnie :) Przody sięgają do kolan, ale przez to, że jest taki zwiewny to sama przyjemność się w niego wtulać :) I masz rację, fotki Marzenki dopełniły całości.

      Usuń
  12. Nie ma za co!:)
    Dziękuję za miły spacer!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj jest, jest :)
      A miło było bardzo, to fakt :)

      Usuń
  13. Sweterek fajny, szczególnie ten wzór. No i kolorek, który mi się marzy :) no i sesja... I jeszcze nowe niteczki.. No nie no! Ja chcę wiedzieć jak ty to robisz?! :D
    Wracając do sedna: gratuluję udziergu :)
    Acha, jak masz to wrzuć jeszcze zdjęcie jak on sobie wisi frontem :) ciekawa jestem jak się ogonki układają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki bardzo !

      Monia zaglądając do Ciebie to wcale nie idzie ci gorzej :) Na przyjemności zawsze się czas znajdzie :)

      Usuń
  14. Ahhhhh śliczny ogoniasty w cudnych okolicznościach przyrody. Ja zaczęłam kończyć chustę zaczętą jeszcze zimą - przybywa szybciej więc dodaje mi otuchy w dzierganiu choć w moim ogoniastym bliżej już końca niż dalej ale jednak dłuży mi się to dzierganie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękny! Piękny! Piękny! Dopracowane detale i ten piękny tył! Podziwiam za wszystko za druty 2,5 za imponujące ogony, kolor , sesję , no wszystko , warto było dłubać tak długo , oj warto! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowne zdjęcia i w pełni oddają urodę ogoniastego! 2,5mm...no ładnie! Podziwiam!

    OdpowiedzUsuń

.
Obsługiwane przez usługę Blogger.