9 lutego 2014

Pierwszy w tym roku

11 komentarzy:
 
Zakończyłam pierwszy projekt, który rozpoczęłam w styczniu tego roku. Takie tempo pracy mi bardzo odpowiada tylko jak je utrzymać?

Mówię o sweterku Alecia Belt wg. wzoru Justyny Lorkowskiej. Był to mój pierwszy wzór od Lete i na pewno nie ostatni. Rozpisany bardzo dokładnie i nie sposób się pomylić czy zrobić coś nie tak. Na jednym ze spotkań w e-dziewiarce miałam przyjemność poznać Justynę osobiście, jest bardzo sympatyczną i ciepłą osóbką :)

Ja do swojego projektu wybrałam włóczkę bawełnianą Record 215. Troszkę się obawiałam, że ostatecznie sweter mi się rozciągnie i będzie jak worek, bo włóczka nie ma żadnej domieszki, która by trzymała wyrób w ryzach. Ale jednak pokusa dziergania była większa, więc poszłam na żywioł a co tam jak szaleć to szaleć :)
Rozmiar wyszedł idealny z czego bardzo się cieszę. Taki cardiganik w sam raz na wiosnę. A że w sobotę pogoda była u nas iście wiosenna to i sweterek załapał się na sesję w parku.


Dane techniczne:
Włóczka - Record 215 nr 63 (6 motków)
Druty - KP 3,25 i KP 3,5
Wzór -  (rozmiar M)






Najbardziej mi się podoba wzór na plecach.



Zbliżenie na guziczki, które tym razem wybrałam w tempie ekspresowym.



No dobra przyznaję, zdradzieckie słońce kusiło ale wcale tak ciepło nie było więc po sesji z ogromną radością wskoczyłam w kurtkę czapkę i szalik. 



Jeden sweter zszedł z drutów a kolejne się robią. Nie wiem jak wy ale ja uwielbiam moment nabierania oczek i przerabiania pierwszych rzędów :) 





11 komentarzy:

  1. Bardzo ładny sweterek. I w takim soczystym wiosennym kolorku. Wykonanie super!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo:) Ostatnio jak przejrzałam swoją szafę to się okazało, że większość swetrów mam w odcieniach zieleni :)

      Usuń
  2. Wspaniały sweterek :-) Świetnie na Tobie leży. Kolor wybrałaś idealny.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Te pierwsze rzędy są najlepsze:).
    A sweterek piękne, leży idealnie. Ciekawe co teraz masz w planach zrzucić z drutów..
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenko dwa kolejne sweterki :) W ogoniastym już oddzieliłam rękawki więc teraz z górki haha, ale mam marzenia :) ale chyba pierwszy będzie Abalone.

      Usuń
  4. ślicznie wyszedł i bardzo ładnie Ci w zielonym :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny kardigan! Kolor jest bardzo energetyczny :] Mam jeden sweterek z tej włóczki (zresztą nie nosiłam go poprzedniego lata, więc idzie do sprucia i przerobienia) i trochę się mechaci ta nić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tą włóczkę kiedyś podpatrzyłam u Ciebie :) Ten sweterek który z niej zrobiłaś bardzo mi się podobał, dlatego się na nią zdecydowałam.

      Usuń
  6. Świetny sweterek! Bardzo mi się podoba ta zieleń :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

.
Obsługiwane przez usługę Blogger.