22 lipca 2014

Kolorowy kapturek

26 komentarzy:
 
Uwielbiam dziergać dziecięce ciuszki. Dlaczego ? 
Po pierwsze: powstają w mgnieniu oka. Nieraz odnoszę wrażenie, że ledwo nabrałam oczka a już przyszywam guziki :)
Po drugie: dziecięce włóczki są tak milusie i kolorowe, że można by je miziać bez opamiętania. 
Po trzecie: uwielbiam stroić moją gwiazdę w moje udziergi :) 

Zazwyczaj robię jakiś ciuszek dla Magdy pod wpływem impulsu. Ten sweterek powstał bo spodobała mi się włóczka i jak byłam w e-dziewiarce po zupełnie inne motki nie mogłam nie kupić tych tęczowych piękności. 


Włóczka bawełna z akrylem więc sweter będzie się nadawał na chłodniejsze letnie dni a i jesienią będzie można go nosić. 


Włóczka jest bardzo kolorowa więc nie chciałam przedobrzyć ze wzorem i zrobiłam tylko małe warkoczyki przy plisie, które idą dookoła kaptura. 


Guziczki wybrałam ekspresowo, bo jak zobaczyłam te pastelowe piękności z motylkami to nie mogłam ich nie kupić. 


Tym razem udało mi się zrobić fotki na modelce. Upały troszkę zelżały więc nie miałam oporów, żeby ubrać młodej sweterek. 


Młoda tak szalała na balkonie, że musiałam zdjęcia na sporcie robić, żeby cokolwiek ostre było :) 
W biegu zdjęć chyba z 10 zrobiłam, ale tylko to jedno nadawało się do publikacji :)


Dane techniczne:
Wzór - z głowy :)
Włóczka - Cotton Gold ALIZE nr 3304 
Zużycie - niecałe 2 motki
Druty - 3,5 KP

A ja lecę kończyć moją sukienkę. Już jej nie dużo zostało i mam nadzieję, że przed urlopem ją skończę i na urlopie już będę sobie nowe dziergadełko machać :) 

Pozdrawiam cieplutko 
Monika :)

26 komentarzy:

  1. Przesłodki! I guziczki jak landrynki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak guziczki to udało mi się znaleźć idealne :)

      Usuń
  2. Piękny sweterek! Ślicznie dobrałaś wzór do włóczki. Ja też robiłam już z niej - zrobiłam dwa lata temu sukienkę Małej, nosi bardzo często, piorę w pralce i sukienka ma się bardzo dobrze! Kupiłam kolejną włóczkę na kolejną sukienkę, dla Małej, bo jak bym zaczęła dziergać dla siebie, to zapewne robiłabym ją rok... Tak mi nie idzie żadna praca ostatnio - od wczoraj niewiele przybyło na drutach, prasowanie czeka na moje zmiłowanie, książka leży, a praca zawodowa (piszę podręcznik) - w ogóle nie idzie, bo komputer odmawia współpracy. To chyba wina pogody.
    Czekam na Twoją sukienkę z niecierpliwością!
    Pozdrawiam cieplutko,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta włóczka idealnie się nadaje na dziecięce ubrania, bo nie ma obawy przed praniem w pralce. Ja pewnie też się skuszę na kolejne moteczki. Mi też przez to gorąco nie idzie drutowanie, ale w końcu lato w pełni :) Trzeba się cieszyć piękną pogodą puki jest :)

      Usuń
  3. śliczny. Maleńkie formy są takie oszałamiające.
    Ja też dziergam z cottona golda teraz. bardzo lubie ta włóczkę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Te maleństwa mają coś w sobie, ja lubię to, że można poszaleć z kolorem. Im bardziej kolorowe tym lepiej :)

      Usuń
  4. Śliczny sweterek. Dopieszczony z każdej strony. Ładnie wykończyłaś kaptur warkoczykiem. Brawo Monika :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowny sweterek :) Uwielbiam małe dzieci w ręcznie dzierganych ubrankach - są takie wdzięczne :D A modelka wygląda po prostu oszałamiająco!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo w imieniu modelki. To sukces, że chociaż kilka zdjęć się nadawało do publikacji, bo młodą energia rozpierała. Chyba te kolory tak na nią podziałały :)

      Usuń
  6. Monika, Uroczy, śliczny sweterek. Wszystko jest w nim na swoim miejscu, ozdobników tyle ile należy , po prostu idealny, sama uwielbiam te kolorowe włóczki od Alize, uwielbiam je za wszystko , za jakość, za cenę i za końcowy efekt, ostatnio swojej małej robiłam z Belli i bluzeczka jest w częstym użytku , a mnie zachwyca ilekroć na nią spojrzę , nie wiem jak cotton gold, ale moją bellę, oprócz prania w pralce, można elegancko wyprasować, co w moich oczach czyni ją włóczką idealną:))) Madzia wygląda na zadowoloną i śmiga w swym sweterku aż miło popatrzeć, no i ten kapturek! Śliczności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ślicznie dziękuję :)
      Ja z Cotton gold robiłam dotychczas tylko kocyk i też w tej roli spisuje się świetnie. Sweterek robiłam pierwszy ale na pewno nie ostatni raz z tej włóczki. Z Belli jeszcze nic nie dziergałam, ale dobrze wiedzieć, że się sprawdza u maluchów :)

      Usuń
  7. Szalenie podoba mi się dobór guzików do kolorów włóczki - jest perfekcyjnie :) Całość urocza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak guziczki pasują idealnie. Zawsze jak idę po guziki to wybieram je w nieskończoność a tym razem to była miłość od pierwszego wejrzenia :)

      Usuń
  8. Ślicznusie kolory, super radosny sweterek dla małej zakręteczki. I te dopasowane guziczki, perfekcja w każdym calu.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Warto czasami improwizować :)

      Usuń
  9. Sweterek przecudny, a Madzia świetnie go prezentuje:-) Urodzona z niej modelka.
    Gorąco pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Madzia jak na modelkę przystało kapryśna, bo zamiast ładnie pozować wolała biegać :)

      Usuń
  10. Świetny :) Bardzo mi się podobają guziczki, idealnie dobrane!

    OdpowiedzUsuń
  11. Zazdroszczę Ci tej umiejętności robienia dla dzieciaków. Ja już miałam kilka prób ubłagania o ciuszki na drutach, ale nie umiem zrobić sama z siebie bez wzoru.... Może kiedyś... Śliczny jest tak w ogóle!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musisz się przełamać i spróbować wbrew pozorom to nie takie trudne :)

      Usuń
  12. Jest uroczy, śliczny no i pięknie wygląda na Madzi :). Jak to projekt z głowy na szybko to jak wyglądałby taki przemyślany ??? ;)

    OdpowiedzUsuń

.
Obsługiwane przez usługę Blogger.