7 stycznia 2015

Chusta Old Loves, New Flames

24 komentarze:
 
Witam noworocznie :) 
Na początku chciałabym bardzo gorąco podziękować Wam za wszystkie życzenia i słowa uznania pod ostatnim postem. Dzięki Wam mam jeszcze większego kopa do dalszej pracy. Dziękuję za to, że jesteście :)

Dzisiaj chciałam Wam pokazać moją najnowszą chustę, chociaż zrobioną jeszcze w tamtym roku. 
Wzór to Old Loves, New Flames - Justyny. Uwielbiam chusty w kształcie banana (jak na przykład mój ostatni Color Affection). A jeszcze jak chusta jest robiona "francuzem" to już od początku kocham ją miłością przeogromną. Ta może typowym "bananem" nie jest, ale jest dosyć oryginalna więc się na nią skusiłam. 

W sumie trochę mi z nią zeszło, ale jakoś specjalnie się nie spieszyłam. Robiłam ją w ramach KAL-u organizowanego przez Justynę i termin był do końca grudnia, więc wykorzystałam czas do maksimum. Zdjęcia robiłam w Sylwestra, już miałam na sobie sylwestrową kieckę, ale cała reszta jeszcze była daleko w lesie. 


Chustę uwielbiam i noszę ją namiętnie. Przez swój kształt jest bardzo praktyczna, bo szczelnie się mogę nią owinąć (nie cierpię odkrytej szyi). A ponieważ Fabel to w 75% wełna więc jest mi też cieplutko. 


Jak kiedyś zapomnę czapki to może posłużyć też jako nakrycie głowy :)






Dane techniczne:
Włóczka - Drops Fabel nr 109 i 623
Zużycie - odpowiednio 2 motki nr 109 i niecałe dwa nr 623
Druty - 3,5

W najbliższych dniach pokażę Wam jeszcze czapkę i mały sweterek. 
W międzyczasie dziergam sweter dla siebie.
Na zdjęciu widać co nieco :) 
Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Monika Nyka (@creativeparuparo)
Idzie całkiem sprawnie mimo, że druty 3,5, a jak już się z nim uporam to czeka na mnie większy projekt. Ale o tym wkrótce. 

Pozdrawiam cieplutko
Monia :)

24 komentarze:

  1. Coraz bardziej ta chusta mi się podoba! Super dobrałaś kolory! a instagramowy sweter ma bardzo ciekawy kolor.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak kupowałam włóczkę to najpierw wypatrzyłam tą jasną. Jest cieniowana i w motku wygląda bosko, w gotowym udziergu już trochę traci, ale z tą fuksją przyznaje gra idealnie. Chusta warta zrobienia :)

      Usuń
  2. Twoja odsłona podoba mi się równie mocno co oryginał, a może nawet mocniej:)) Trzymam kciuki za wielki projekt, to co to takiego? Umieram z ciekawości:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Wiolu :)) Wielki projekt to będzie dla mnie nowe doświadczenie. Myślę, że już w tym miesiącu powiem co i jak :))

      Usuń
  3. Jeszcze na drutach nie zrobiłam żadnej chusty, ale przecież wszystko przede mną ^^
    Muszę jednak przyznać, że bardziej czekam na sweterki i czapeczki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monia to czas najwyższy nadrobić braki :))

      Usuń
  4. Nie mogę się doczekać całego swetra, już widzę, że będzie piękny. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :) chociaż zaczyna się robić w łatki. W sumie nie przeszkadza mi to zbyt, a może sobie tylko tak wmawiam, bo nie chciało mi się bawić w dwa motki :))

      Usuń
  5. Bardzo ciekawy wzór i ładny kolor - pięknie Ci w różowym :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chusta śliczna, ale jakie piękne kolory ma ten zaczęty sweter!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      O tak kolorki są piękne. Jak zobaczyłam je w MagicLoopie to nie mogłam ich nie zabrać ze sobą.

      Usuń
  7. Zakochałam się w Twojej wersji... Cudna chusta w przepięknych kolorach :-)
    Bardzo jestem ciekawa tego nowego sweterka :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu :) <3
      Nowy sweterek coraz bliżej końca :)

      Usuń
  8. Ładna chusta, super kolorki :) Psiurek cudowny! Pewnie nieźle grzeje ;) Czekam na Twoje udziergi, także Monia, spiesz się powoli.
    Pa, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie:)
      Psiurek jest najcudowniejszy pod słońcem :)

      Usuń
  9. Świetna chusta ;) I faktycznie bardzo praktyczna :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetna ta chusta! Ja też nie lubię odkrytej szyi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Odkryta szyja to złooo ::)))

      Usuń
  11. Chusta jest cudowna, ale ja jestem odwieczną fanką Twojego uśmiechu:-) Pozdrawiam cieplutko:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pięknie dziękuję :) chyba się zaczerwieniłam :)

      Usuń
  12. Chusta w twojej kolorystyce bardzo pięknie się prezentuje. Szkoda, że w sklepach włoczek w tych kolorach już nie ma. Chusta bardzo ciekawie się prezentuje. Najfajniejsze jest to, że można ją nosić w wersji sportowej stroju.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Co do włóczki to proponuję zajrzeć do któregoś sklepu internetowego i na pewno znajdziesz takie kolorki :)

      Usuń

.
Obsługiwane przez usługę Blogger.