14 lutego 2015

Walentynkowa Basia ♥

39 komentarzy:
 
Obchodzicie Walentynki? Ja tak. Każda okazja do dania-otrzymania prezentu jest dobra, prawda :) 
Razem z moją drugą połówką podchodzimy do tego święta z dystansem więc i nasze prezenty są raczej symboliczne. W tym roku otrzymałam takiego kwiatuszka :) 

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Monika Nyka (@creativeparuparo)
Słodki prawda? 

Po takim deserze wskazane było, żeby iść spalić kalorie więc całą rodzinką wybraliśmy się na spacer do lasu. A ponieważ pogoda dzisiaj jest cudowna to nie trzeba było nas długo namawiać. 



Przy okazji cyknęliśmy parę fotek mojej nowej czapki.
Jest to czwarta czapka w wyzwaniu 12 czapek w jeden rok


Wzór, który wybrałam oczarował mnie od początku swoją prostotą. Troszkę poczekał w kolejce do momentu aż w moje łapki wpadły dwa moteczki Alaski Dropsa. Włóczka to 100% wełny, która nic a nic nie podgryza. Polecam.



Dane techniczne:
Wzór - Basia by Hania Maciejewska
Włóczka - Alaska Drops nr 45
Zużycie - dwa motki (do ostatniego centymetra)
Druty - 5 i 6 


Pozdrawiam cieplutko
Monia :)

39 komentarzy:

  1. Piękna czapka Moniko:-) Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  2. Gdzie wy ten las znaleźliście? Plenery fajowe :) Czapa też :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monia jak się mocniej wychylę przez balkon to widzę las :) tak więc piękne plenery mam na wyciągnięcie ręki :)

      Usuń
    2. Od nas jest jakiś kilometr lub półtora, zależy w którą stronę się pójdzie... :( może jak będzie cieplej będziemy się częściej wypuszczać, więc zazdrościmy ;)

      Usuń
  3. Ciekawa czapeczka :) Podoba mi się wzór :) No i ładna okolica na zdjęcia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie ostatnio urzeka wszystko co proste a ta czapka się właśnie zalicza do takich rzeczy:) Cieszę się, że się spodobała :)))

      Usuń
  4. Fajna czapa! Powiedz proszę czy to normalne, że czapki robione na drutach się rozciągają? Próbowałam już elastycznego nabierania oczek, oczywiście mniejszych drutów na ściągacz, ale i tak po jakimś czasie śmiga po uszach. Może coś robię źle?
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :)
      Z mojego doświadczenia wynika, że po pewnym czasie wełna się troszkę rozciąga, ale zazwyczaj wypranie (ręcznie) czapki załatwia sprawę :)

      Usuń
  5. O, jaka ładna! Piękny kolor, idealny dla ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Monika, piękna czapka i zobacz jak super pasuje do Twoich włosów, można by rzec, idealna harmonia:) A u Was to chyba wiosna, a ja dzisiaj zapadałam się na wycieczce po kolana w śniegu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Dziękuję :) zielony to zdecydowanie mój kolor. A co do wiosny to faktycznie słoneczko od paru dni nas rozpieszcza (temperatury trochę mniej). Śniegu to już nie pamiętam. Zdążyłam z młodą dwa razy na sankach być, ot i cała zima :)

      Usuń
  7. Śliczne Ci w zielonym. Fajna czapa - prosta ale pompon to ta przysłowiowa wisienka na torcie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Odkąd kupiłam przyrząd do robienia pomponów to nie wyobrażam sobie czapek bez nich :)

      Usuń
  8. Pięknie, nic dodać nic ująć :) A jaka sceneria super, ja również mam bliziutko i duży park i las, uwielbiam tam chodzić :) Może się powtarzam ale wszędzie trąbię, że uwielbiam czapki nosić, robić, podziwiać, lubię warkocze i oczywiście pompony :)) Basia super, też mam wzór ale najpierw lecę z czapkami od Lete.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) No ja w sumie mam do lasu "rzut beretem" a wydaje mi się, że jak tam idziemy to wielka wyprawa :) Ja też kocham czapki i nie potrafię zrozumieć ludzi którzy ich nie noszą. A Basia fajna jest i szybciutko się ją robi :)

      Usuń
  9. Fajna czapa! A kolorek bardzo leśny, wpasował się w spacer :)
    Pozdrowionka, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No taki leśny skrzacik ze mnie. Wtapiałam się w pejzaż idealnie bo kurtka (co widać) też jest zielona :)

      Usuń
  10. Doskonale spędzone walentynki :-) Ja sama sobie kupiłam bez wyrzutów sumienia tulipany :-)
    Piękne zdjęcia ze spaceru - zachwycające.
    Ty, Moniko w nowej czapce wyglądasz doskonale - bardzo mi się podoba :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, to były idealne Walentynki z osobami, które kocham najmocniej pod słońcem :)) Ja też sobie lubię kupować kwiaty, mała rzecz a cieszy :)))

      Usuń
  11. jesteś z tych dziewczyn, którym w zieleni jest ładnie
    pozdrawiam
    Małgosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, z większością odcieni zieleni się lubię :)))

      Usuń
  12. Przepiękna czapa. Bardzo Ci w niej do twarzy :)
    A kwiatek mnie zastrzelił :) świetny prezent walentynkowy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Byś musiała widzieć moją minę jak zobaczyłam tego kwiatka :D

      Usuń
  13. Świetna czapka i ten kolor och. Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczna czapa - wszystkie wspaniałe! Nie dość że ładnie Ci w czapkach w ogóle, to jeszcze ten zielony kolor zdecydowanie pasuje do Twojej urody. Jak dla mnie bomba! Zwłaszcza, że dla mnie dwa druty i sznurek to jakaś absolutna wiedza tajemna.... Ach, zazdroszczę :)))

    Wasze wydanie walentynkowego kwiatuszka to dla mnie zdecydowany nr 1!!!! Mmmm jak słodko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, pięknie dziękuję :)))) Czapki bardzo lubię nosić, więc może się odwdzięczają i dobrze w nich wyglądam (hihi niech żyje skromność :))
      Wbrew pozorom druty to nie takie skomplikowane zajęcie, wystarczy odrobina samozaparcia :) A w kwiatku najlepsze było to, że był jadalny :)

      Usuń
  15. Kwiatek prześliczny :) A czapka super i ten kolor jest wprost idealny dla Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja też dołączam do grona fanek tego koloru i wzoru. Dobrze z sobą współgrają :)
    Za takim lasem to trochę tęsknie, ale już nie długo przylatuję do Polski to się nawącham tej cudnej natury.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już kolejny raz stwierdzam, że w prostocie siła :)) Tam gdzie jesteś też jest pięknie ale faktycznie las to jednak las :) Teraz jak mam go pod nosem to tym bardziej doceniam jego uroki :)

      Usuń
  17. Bardzo fajna czapka. Warto sobie ją zapamiętać na przyszłą zimę.
    Ja też bardzo lubię Alaskę i twierdzę, że jest OK, ale mój syn jest innego zdania.
    Pozdrawiam. Ola.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie ją zrób bo wzór ma potencjał. Ja jestem z tych wrażliwców, np Lace z Dropsa mnie podrgryza ale z Alaską się dogaduję :)

      Usuń
  18. Podoba mi się Twoja czapka, zwraca uwagę kolorem, prostotą i wzorem. Pomponem też się zachwycam (mnie takie ładne nie wychodzą).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie. Pompony mi wychodzą ładne od kiedy kupiłam sprzęt do ich robienia :)

      Usuń
  19. Przepiękna czapka, jeszcze nie spotkałam się z choćby trochę podobnym wzorem, a w sumie jest przecież prosty :) Kolor pasuje Ci idealnie :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie :)
      A z tym wzorem to może być tak, że każdy chce zrobić / wymyślić bardziej oryginalny i skomplikowany wzór :)

      Usuń

.
Obsługiwane przez usługę Blogger.