3 grudnia 2014

Fajnie mieć teściową :)

33 komentarze:
 
Bez zbędnego gadania chcę wam pokazać kolejną czapkę w ramach wyzwania 12 czapek w 1 rok organizowanego na blogu Handmade project. Zapraszam serdecznie do przyłączenia się. 

Tym razem czapka dla mojej teściowej. Ponieważ mama była przez tydzień u nas w Bydgoszczy to nawet udało nam się wybrać na krótką sesję. 


Wzór to Field of Wildflowers by Joji. Wzór bardzo prosty i jak widać bardzo efektowny. Czapeczkę robiłam z Drops Deligt nr 06. Zużyłam cały motek. 

Wiosną robiłam z tego samego koloru entrelaca, którego sprezentowałam teściowej więc czapka to taka wisienka na torcie :) 



W oryginale nie było pompona, ale myślę, że idealnie on pasuje do tej czapki. Odkąd mam specjalny sprzęt do robienia pomponów to najchętniej bym je robiła na kilogramy :)




Ps. Wszystkich, którzy czekają na granatowy sweterek proszę o cierpliwość. Niestety włóczka tak mocno farbuje, że muszę jeszcze raz wymoczyć sweter, ale tym razem będzie leżakował w wodzie z octem. Trzymajcie kciuki, żeby po tym zabiegu nadawał się do noszenia. 

Pozdrawiam cieplutko
Monia :)

33 komentarze:

  1. Piękny komplet! Cudne kolory, bardzo twarzowe :)
    Miłego dnia,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
  2. Super czapka i świetny komplet:) I Teściowa niezwykle fotogeniczna:) Monia, trzymam kciuki za Twój granat, oby tym razem już nie puszczał farby i dał się założyć i zaprezentować:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :)
      Niestety z granatem ciągle pod górkę :(

      Usuń
  3. Tak, odcienie różu to kolory idealne na tą czapkę. Potwierdziłaś to właśnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Śliczny komplet, faktycznie róż coś ma w sobie, szczególnie użyty do tej czapki. osobiście też mam na tą czapkę ochotę i właśnie w różowym. Twoja naprawdę mi się podoba. Powiedz proszę, pompony też moczysz w wodzie, razem z czapkami? Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :)
      Nie, pompona nie moczę, doszywam go na końcu jak już czapka wyschnie. W sumie to nie wiem czemu tak robię :) bo później jak piorę czapkę to nie odpruwam jej pompona :) ale któż zrozumie pokrętne myśli dziewiarki :)

      Usuń
  5. Czapka wygląda super, bardzo ładny kolor :) A to urządzenie do pomponów jest bardzo pomocne? W swojej listopadowej czapce robiłam pompon na tekturce i przez chwilę zwątpiłam czy aby na pewno dobrze go robię...trochę minęło od szkoły podstawowej, a przypuszczam, że wtedy robiłam je po raz ostatni ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ślicznie:)
      Co do urządzenia to mi bardzo pomaga. Nie trzeba wycinać kartonowych kółeczek. Wcześniej robiłam pompony na dłoni. Szybko powstawały, ale były nierówne i musiałam je mocno przycinać, żeby były idealne. Teraz nie ma tego problemu.

      Usuń
  6. Świetny komplet!.... taka synowa to skarb:)))))

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo twarzowa czapka, kolorki piękne, a wzór super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Wzór jest świetny, nic wielkiego a efekt WoW :)

      Usuń
  8. O, pompony! Mam w planach, ale muszę kupić tą maszynkę- dawno robiłam bez i więcej stresu niż zabawy. :)
    Dobrze takiej teściowej ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja właśnie też wcześniej zanim zrobiłam pompon to się musiałam przy nim nagimnastykować a teraz szast prast i gotowy :)

      Usuń
  9. Jaki fajniutki komplecik :D Ja tak bardzo lubię pompony, a ten jest różowy <3

    OdpowiedzUsuń
  10. Sama bym kiedyś chciała być teściową, dla której synowa z własnej nieprzymuszonej woli robi (własnoręcznie, tudzież własnodrutnie) prezenty :) komplet całkiem przypadkiem wyszedł świetnie dopasowany ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monia życzę Ci tego z całego serca, tylko musicie nas synkiem popracować :))

      Usuń
  11. Wiesz, że ja się nie mogę doczekać tego sweterka! :))
    Śliczna czapka, bardzo fajny komplet wyszedł... A chustę pamiętam bo już ją podziwiałam kiedyś na blogu, miałaś piękne zdjęcia w ogrodzie. Cudeńko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, wiem tylko, że ten sweter nadal nie chce współpracować :((
      Tak, to była sesja wielkanocna w ogrodzie :))

      Usuń
  12. Oj Monia ale super zestaw, entrelaca muszę się nauczyć koniecznie, a czapa zjawiskowa, ten wzór jest boski i idealnie pasuje do tej włóczki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki piękne. Entrelac wbrew pozorom nie jest taki straszny :) Ja się go uczyłam z tego kursu http://christina-art.blogspot.com/2012/01/entrelak-kursik-czesc-i.html

      Usuń
  13. Śliczna czapka :-) Piękny komplet stworzyłaś i doskonale pasuje do twojej teściowej. Bardzo mi się podoba :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie:) Tak to są zdecydowanie kolory mojej teściowej :)

      Usuń
  14. Fajna czapa i pasuje do niej pompon. Widać, że Teściowa zadowolona :)
    Pozdrowionka, Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) tak pompon dodaje jej takiego fajnego uroku :) a teściowa zadowolona i to bardzo :)

      Usuń
  15. Doskonały komplet. Czapka świetnie się komponuje z chustą. Śliczne kolory. Sesja zdjęciowa bardzo udana. Serdecznie pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękny komplet i widać,że teściowa zadowolona.Moniczko czy można wiedzieć jakich drutów użyłaś dziergając czapkę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie :)
      Całość robiłam na trójkach.

      Usuń
  17. Bardzo ładny komplet i teściowej bardzo w nim do twarzy. Wzór czapki na tyle mi się spodobał, że wylądował już w kolejce, tylko włóczkę teraz znaleźć trzeba :)

    OdpowiedzUsuń

.
Obsługiwane przez usługę Blogger.