Już dosyć dawno temu wydziergałam tą chustę. Powstała na prezent dla babci. Babcia uwielbia chusty więc dzierganie dla Niej to sama przyjemność :)
Dziergało się fajnie, łatwy wzór, prosty do zapamiętania. Niestety po drodze wkradł mi się błąd :( zauważyłam go dopiero przy blokowaniu, więc już nie miałam możliwości go poprawić.
Chusta powstała z bawełny Cotton Soft. Został mi kłębek po moim ogoniastym a że metraż to ona ma niezły (600 m ) to starczyło na chustę.
Dane techniczne:
Wzór - Gail
Druty - 3,5
Włóczka - Cotton Soft YarnArt
Jestem tylko zawiedziona blokowaniem. W sumie to mieszanka bawełny i akrylu (stosunek 55% do 45%) więc powinna się ładnie zblokować (a może nie). Niby trzyma kształt, ale jak widać na zdjęciach tak nie do końca.
Jak kiedyś blokowałam Lace z Dropsa to też miałam taki efekt. Nie wiem czy ja coś źle robię czy jak? Może za krótko suszę? Jak przypinam wieczorem to rano już muszę zwijać interes bo młoda i tak chodzi i szpilki wyciąga.
Jak oglądam niektóre wasze chusty to one są jak żylety idealnie równiuteńkie i nic tam się nie zawija. A wydaje mi się, że moje to jakieś takie sfatygowane zawsze.
Macie jakieś rady odnośnie blokowania?
Pozdrawiam cieplutko
Monia :)